7. października pierwszy raz, po wakacyjnej przerwie, liczną grupą pojechaliśmy na I Turniej Karate Goju Ryu Lubin Cup. Zawody podzielono na 62 konkurencje, więc każdy mógł znaleźć coś dla siebie- wielu startowało w czterech kategoriach zdobywając w każdej medal! Osiemnastoosobowa reprezentacja Klubu Jinkaku Kansei przywiozła 49 medali!

Pierwsi, jak zwykle, startowali najmłodsi w torze przeszkód, w którym trzeba wykazać się szybkością, zwinnością, refleksem. Klara Kościelniak była najlepsza- również w fantomie dziewcząt rocznika 2010 i młodszych- wróciła z zawodów podwójnie złota. Trzecia w torze przeszkód Julia Brykarz dorzuciła jeszcze dwa brązy w fantomie i kihonie dziewcząt rocznika 2010 i młodszych. Julian Klin był trzeci w torze przeszkód i kihonie chłopców rocznika 2010, a w fantomie wspiął się na najwyższy stopień podium. Triumfatorem w kihonie rocznika 2011 chłopców został Jakub Mikołajczak, który wcześniej zdobył brąz w torze przeszkód. Chłopcy urodzeni w roku 2010 Kryspin Kot i Oskar Łaba stanęli obok siebie na trzecim stopniu podium po konkurencji fantom, a w kihonie Kryspin był drugi, a Oskar trzeci. Joanna Sztochel i Piotr Szymczuk zwyciężyli w kihonie 2008-2009, zdobyli brąz w fantomie- tu na trzecim miejscu uplasował się też Hubert Piwko- a Piotr dorzucił złoty krążek za konkurencję kata.

Czas na zawodników z rocznika 2008: Maja Kopciuch- wielki powrót do treningów i zawodów po przerwie, potwierdził jej talent, a owocami tej soboty były dwa złote medale w kumite- łatwość z jaką Maja wyprowadza ciosy nogą naprawdę robi wrażenie- oraz dwa brązowe za kata. Ola Cieślak to kolejna wielka-mała zawodniczka, która z determinacją idzie po medale i zdobywa złoto w kihon oraz dwa srebra za kata i fantom. Chłopcy z tego rocznika: Jakub Gruszecki zwyciężył w fantomie i został srebrnym medalistą w kihonie, a Krystian Karaszewski, który startował w czterech konkurencjach, przywiózł cztery medale: dwa srebrne za kata i kumite i dwa brązowe- też za kata i kumite. Krystian startował w swojej kategorii wiekowej i ze starszymi chłopcami, więc jego trofea są tym cenniejsze!

Starsi koledzy Krystiana- Jędrzej Sobieski i Eryk Kwater też pokazali klasę i formę; Jędrzej przywiózł dwa brązowe medale- za kata i kumite, a Eryk był najlepszy w kata chłopców 2007 i drugi w kata 2006, kumite 2006 i 2007- łącznie wywalczył cztery krążki! Teraz kilka słów o Darii Handke: widać coraz większe umiejętności tej zawodniczki, dlatego w pełni zasłużenie zwyciężyła w fantomie dziewcząt 2006 -2007 i stanęła na trzecim stopniu podium po kumite dziewcząt 2006-2007. Karolina Pogoda czterokrotnie stawała na drugim stopniu podium: dwa razy po konkurencji kata, dwa razy po kumite. Obiecałam, że napiszę, więc to czynię: Karolina ma wspaniałe nogi- nie tylko w tym potocznym znaczeniu- doskonale zatrzymuje nimi atak zawodniczek sporo cięższych i wyższych i zdobywa nimi punkty w kumite. Na koniec zostawiłam Klaudię Łobaczewską- wojowniczkę, która wygrała niemal wszystko: kata 2006, kata 2007 i kumite 2007, żeby nie było monotonnie dorzuciła brąz za kumite 2006-2007. Klaudia, jako jedyna dziewczyna, będzie reprezentować Jinkaku Kansei na Mistrzostwach Świata w Wielkiej Brytanii, patrząc na jej zdobycze, jesteśmy spokojni o wyniki.

Kolejny sezon rozpoczęty mocnym akcentem, cieszy forma i zaangażowanie. Za tydzień jedziemy do Bielska Białej na największy turniej w Polsce- trzymajcie kciuki za nasz klub!

Alicja Skotny